Używanie materiałów nietrwałych i porzuconych, a nawet zjawisk niematerialnych, jak cień, do tworzenia prac o funkcji komemoratywnej czy pomnikowej jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech sztuki Bednarskiego. Zapoczątkował ten rodzaj prac "Krawężnik (Pamięci Jana Szeligi)" z 1980 ? pierwsza rzeźba, której zasadniczym elementem jest cień rzucany przez formę plastyczną. Rozwinięciem tego pomysłu jest projekt pomnika "Spotkanie z Federico Fellinim" z 1994 roku i pokrewny mu podwójny portret Felliniego i Giulietty Masiny (obie prace powstały z inicjatywy przyjaciela i współscenarzysty filmów Felliniego). W 1984 powstały dwie prace, których tworzywem są przedmioty i materiały z codziennego otoczenia, zużyte lub zniszczone. Wbrew temu, obie nawiązują do szlachetnej tradycji rzeźby pomnikowej. "Thanatos polski", złożony z dzioba łodzi, który wypełniony jest korzeniami, zwieńczony zaś krzyżem ze spalonych konarów, został zadedykowany pamięci przyjaciół ? zmarłych współpracowników i aktorów Laboratorium Grotowskiego. "Sfinks" powtarza kształt pra-modelu pomnika, lecz charakterystyczna sylwetka zbudowana jest z setek pustych pudełek po zapałkach. Wprost ze śmietnika pochodzi zawartość "Sarkofagu bałtyckiego", poświęconego ekologii rozumianej, jak się wydaje, tyleż dosłownie, co w przenośni, tj. na równi przeciw zanieczyszczaniu morza, co "skażeniu gustu", symbolizowanemu przez różową wannę.

Bednarski jest autorem kilku rzeźb nagrobnych, w tym najczęściej bodaj fotografowanego i reprodukowanego (szkoda, że zazwyczaj anonimowo) nagrobka Krzysztofa Kieślowskiego, uwieczniającego charakterystyczny gest reżysera kadrującego obraz. Również na nagrobku Konstantego Puzyny posłużył się atrybutem literata ? stalówką z krzyżykiem, która jest również wersją "Moby Dicka", a więc swoistą sygnaturą artysty.